Joga

Czym jest joga?

Joga Sutry (pierwszy tekst na temat jogi napisany przez Patanjalego 2500 lat temu) mówią: “Joga jest zaprzestaniem wahań umysłu” (“Yoga is the cessation of the fluctuations in the mind”). Innymi słowy: jogę możesz odczuć, gdy umysł staje się spokojny, cichy i masz poczucie stałości. Wybitny nauczyciel jogi T.K.V. Deschikachara określa jogę jako: „zatrzymanie umysłu”, a celem jogi wg niego jest „skierowanie umysłu wyłącznie ku przedmiotowi i podtrzymanie tego kierunku bez rozpraszania uwagi na boki”. Samo słowo „joga” pochodzi od sanskryckiego słowa yuj, które oznacza „jednoczyć”, „(po)łączyć”. Chodzi tu o osiągnięcie spokoju wewnętrznego, powrót do stanu równowagi lub harmonii. Joga zatem to stan świadomości. A ponieważ trudno jest wyciszyć umysł, powstały praktyki (asany – fizyczne pozycje jogi, medytacje, kontrola oddechu etc.), które mają nam pomóc osiągnąć ten stan spokoju, harmonii, równowagi…. Nam, ludziom Zachodu, joga kojarzy się zazwyczaj z fizycznymi pozycjami. Dlaczego tak duży nacisk kładzie się na ten fizyczny aspekt jogi? Zazwyczaj dużo łatwiej jest zacząć od czegoś namacalnego, czyli ciała, a następnie przenieść to na rzecz nienamacalną – spokój umysłu. Podczas gdy nasze myśli mają tendencję do zbaczania w kierunku przyszłości lub przeszłości, nasze ciało istnieje tylko w chwili obecnej. Praktykując asany, zwiększamy świadomość swojego ciała, zaś powrót do ciała kieruje umysł do chwili obecnej. Bycie tu i teraz oznacza brak zmartwień, stresów, „powinienem”, „muszę”. Wszystkie te bagaże, które codziennie dźwigamy”, odpadają podczas praktyki. Możemy po zajęciach zabrać je z powrotem ze sobą, lecz istotą jogi jest nauczenie nas, jak pozbyć się ich na stałe… A któż by nie chciał być wolny i szczęśliwy? 🙂

Czym jest joga dla mnie?

Zanim zaczęłam praktykować jogę, mój umysł był rozbiegany i niespokojny i tak też wyglądało moje życie – nie byłam w stanie usiedzieć w jednym miejscu dłuższą chwilę! Być może dlatego właśnie Vinyasa i Ashtanga joga przypadły mi do gustu – ze względu na swoją dynamikę i płynne przechodzenie do kolejnych pozycji z rytmem oddechu. Pamiętam do dziś, jak po pierwszych zajęciach PSP (Pierwsza Seria Prowadzona w Ashtanga jodze) niemal wyczołgałam się z sali, tak byłam zmęczona, mimo iż zawsze uważałam się za osobę o dość dobrej kondycji fizycznej. Ale pamiętam też uczucie zadowolenia, radości, przyjemnej energii, a także element wyzwania i przekroczenia własnych granic podczas zajęć. To motywowało mnie do dalszej praktyki.

Dzięki regularnej praktyce zyskałam silne, wytrzymałe, zdrowe i elastyczne ciało, lecz nie to jest najważniejsze, to niejako „element uboczny” jogi. Joga to przede wszystkim medytacja w ruchu, a czasem bezruchu… Joga wyciszyła mój umysł, pozwoliła mi odpocząć od myśli, wiecznie zaprzątających mój umysł. Kiedy staję na macie, myśli schodzą na drugi plan. Nawet jeśli się pojawiają, puszczam je wolno, nie przywiązuję się do nich, pozwalam im odpłynąć. Być może właśnie dzięki temu po praktyce jogi wychodzę tak wypoczęta, zrelaksowana i radosna. Bo w miejsce myśli pojawia się uważność na to, co jest tu i teraz, na chwilę obecną. Na macie mogę robić tylko jedną rzecz na raz i chwała jej za to! I wtedy, kiedy umysł jest wreszcie ujarzmiony, pojawia się to „coś”, uczucie przepływu, uniesienia, tzw. FLOW. To „coś” jest bardzo energetyzującym doświadczeniem, nie zawsze super miłym, nie zawsze łatwym, wręcz częściej trudnym, ale to właśnie daje kopa, to motywuje, to popycha do działania – flow, przepływ…. Po prostu płynę z oddechem i on mnie unosi, daje mi siłę. I po takiej praktyce, po takim doświadczeniu świat wygląda już zupełnie inaczej. Innymi słowy chce się żyć 🙂 I to życie się zmienia, tak jak i praktyka, bo nic nie jest stałe, albo inaczej mówiąc jedyną stałą w życiu rzeczą jest zmiana 🙂

To wszystko, czego doświadczam na macie, ma przełożenie na inne dziedziny mojego życia. Na moje odżywianie się i zdrowie, na moje rodzicielstwo, na mój związek partnerski, na moje relacje z innymi ludźmi, na moją pracę …. Po tym, jak wiele z jogi do tego życia sobie wzięłam, po tym, jak wiele dzięki jodze się nauczyłam, jak stałam się bardziej sobą, z radością mogę powiedzieć, że joga to nie wyizolowana cząstka mojego życia, ale mój STYL ŻYCIA. Skłamałabym mówiąc, że wszystko zawdzięczam wyłącznie jodze. Jednocześnie podejmowałam wiele innych form rozwoju pogłębiających świadomość – warsztaty rozwoju osobistego, wykłady, przeczytałam mnóstwo książek, artykułów, etc. Niemniej joga stanowi integralną część tej drogi i ją ukształtowała i wciąż kształtuje w znaczący sposób.

Zatem dla mnie JOGA TO ZMIANA, ciągła zmiana, tak jak życie jest zmianą. Można zatem powiedzieć, że joga to życie. Cytowany wyżej Patanjali wyróżnił 8 członów (ścieżek) jogi, które obejmują wszystkie dziedziny życia, a nie tylko praktykę asan: 1. Yama – Uniwersalne zasady etyki: niestosowanie przemocy, prawdomówność, nie kradnięcie, powściągliwość. 2. Niyama – Zasady postępowania względem siebie: czystość, zadowolenie, zaangażowanie, oddanie, poznawanie siebie. 3. Asana – praktyka pozycji. 4. Pranayama – kontrola oddechu. 5. Pratyahara – wycofanie zmysłów do wewnątrz. 6. Dharana – koncentracja. 7. Dhyana – medytacja. 8. Samadhi – stan nirwany/oświecenia. Jak widać, wszystkie z nich mają swoje zastosowanie w życiu – są ponadczasowe, wykraczają swoim zasięgiem daleko poza matę.

Co daje joga?

Lista korzyści płynących z jogi jest długa, a wciąż dopisywane są nowe zalety z praktykowania tej starożytnej sztuki życia 🙂 Poniżej wymieniam hasłowo tylko niektóre z cudownych efektów jogi i zachęcam Cię do doświadczania, bo tylko wtedy w pełni odczujesz, czym joga jest i co daje. Jeśli wciąż się wahasz, czy iść na jogę, zerknij na poniższą listę powodów, dla których warto 😉

Dobre samopoczucie: kiedy nasze ciała są bardziej wyluzowane i swobodne, czujemy się lepiej niż kiedy chodzimy spięci i przykurczeni. Taki efekt w postaci dobrego samopoczucia możemy uzyskać już po pierwszych zajęciach jogi. Regularna praktyka sprawia, że na co dzień stajemy się bardziej zrelaksowani, szczęśliwi i spokojni.

Zdrowe ciało, umysł i duch: dzięki praktyce jogi nasze ciało się wzmacnia, staje się bardziej elastyczne, wytrzymałe i gibkie, przez co automatycznie mniej podatne na urazy. Zyskujemy:

  • elastyczność ciała, ducha i umysłu 🙂
  • poprawę sylwetki, a nawet korektę wadliwej postawy ciała
  • redukcję bólu i większą wytrzymałość na ból
  • regulację ciśnienia krwi i lepsze krążenie krwi
  • większą odporność organizmu na infekcje oraz choroby cywilizacyjne
  • lepsze trawienie
  • lepszy oddech
  • redukcję stresu
  • szczuplejsze ciało
  • oczyszczanie organizmu z toksyn
  • uregulowaną gospodarkę hormonalną (joga pomaga przy bólach miesiączkowych i PMS)
  • zdrową, wolną od nieprzyjemnych dolegliwości ciążę (nudności, wymioty, huśtawki nastrojów, uczucie ciężkich nóg, problemy trawienne) i poród

Głębszy sens życia, poszerzenie świadomości: joga pozwala odkryć wewnętrzny sens całości, która w dzisiejszym świecie pełnym pospiechu szarpaniny na wielu poziomach jest zagubiona, zaczynamy rozumieć „po co to wszystko”.

Zmianę siebie, stylu życia i odżywiania: w efekcie praktyki jogi, nim się obejrzysz, a całe Twoje życie zmienia się na lepsze! Dzieje się to w sposób naturalny, niewymuszony i bezwysiłkowy. Jedyny wysiłek to regularne obcowanie z Twoją matą, co z czasem staje się nawykiem i stałą pozycją w Twoim grafiku 🙂

Co mi dała joga?

Jak to było u mnie? Joga wniosła bardzo dużo dobrego do mojego życia i w ogromny sposób na nie wpłynęła i proces ten nie ma końca. Oto najbardziej zauważalne jak do tej pory zmiany, które nastąpiły w moim życiu dzięki praktyce jogi:

  • Stałam się bardziej uważna, spokojna i zrelaksowana – praktyka niejako wymusza bycie tu i teraz, w przeciwnym razie nie można praktykować z zaangażowaniem, a przynajmniej ja nie potrafię ćwiczyć bez skupienia i uważności,
  • Zyskałam więcej pewności siebie i dzięki temu wzrosło moje poczucie własnej wartości – zobaczyłam bowiem, że wraz z regularną, wytrwałą praktyką następuje zmiana – i w ciele, i w umyśle, i w duszy, co dało mi siłę do dalszej praktyki i więcej pewności siebie w życiu codziennym,
  • Zyskałam więcej odwagi i siły, a z drugiej strony wrażliwości i empatii – joga bardzo mnie umocniła, ugruntowała chyba poprzez lepszy kontakt z chwilą obecną, a jednocześnie bardzo uwrażliwiła na siebie i innych, również na zwierzęta i naturę,
  • Zyskałam zdecydowanie więcej energii! Więcej rzeczy mi się chce, mam większą motywację do działania, w ogóle nie czuję zmęczenia fizycznego po praktyce, wprost przeciwnie, a zdecydowanie się nie obijam na macie 🙂
  • Lepiej poznałam siebie, swoje ograniczenia, ale i możliwości, doświadczyłam przekraczania swoich granic i wychodzenia ze strefy komfortu, co przenosi się również na inne dziedziny mojego życia,
  • Zyskałam lepszy kontakt ze swoim ciałem – na początku przygody z jogą miałam drobne kontuzje, gdyż miałam tendencje do nadwyrężania swojego ciała, ale potem zrozumiałam, że praktyka jogi jest na całe życie i nie muszę się nigdzie spieszyć ani nikomu nic udowadniać, nawet sobie 😉 Ponadto dzięki jodze bardziej czuję swoje ciało, szanuję, zauważam je i doceniam,
  • Zyskałam silne, sprawne, zdrowe ciało, a dzięki praktyce jogi moja ciąża i poród przebiegły sprawnie, w pełni naturalnie i prawidłowo (ani przez chwilę nie cierpiałam na bóle pleców, na co tak wiele kobiet w ciąży narzeka),
  • Zmienił się mój sposób odżywiania – od kilkunastu lat jestem wegetarianką, ale zanim zaczęłam ćwiczyć jogę, jadłam bardzo dużo nabiału, makaronów z białej maki, pszenicy. Dzięki jodze zaczęłam jeść zdrowsze, lżejsze pokarmy, w 99 % złożone z roślin.
  • Dzięki jodze poznałam cudownych ludzi, wielu moich znajomych to jogini 🙂

Fascynujące jest to, że mając te doświadczenia, mam poczucie, że jest to zaledwie początek przygody z jogą, a ja poznałam tylko jakiś ułamek dużo większej całości.

Joga jest dla każdego!

Jeśli jeszcze nie znasz jogi lub Twoje doświadczenia z nią są niemiłe, to nic nie szkodzi. Zawsze możesz zacząć od początku. Wybrać odpowiedni dla siebie czas, miejsce i zajęcia. Pamiętam, że moje pierwsze spotkania z jogą nie były przyjemne, nie połknęłam tego bakcyla od razu. I zostawiłam jogę. Dopiero po kilkunastu miesiącach wróciłam do niej – w innym czasie, w innym miejscu, na inne zajęcia, inny styl jogi … Jeśli czujesz, że joga Cię pociąga, po prostu zrób ten pierwszy krok i idź na zajęcia 🙂

Joga jest dla każdego, również dla dzieci, młodzieży seniorów i kobiet w ciąży. Nawet jeśli masz jakieś ograniczenia w ciele w postaci chorób, kontuzji etc. to nie stanowi przeszkody do praktyki jogi, trzeba tylko ją odpowiednio dostosować do Twoich możliwości. W jodze zawsze mamy OPCJE. Pamiętaj, by praktykować pod okiem dobrego nauczyciela!

Zajęcia jogi

Jestem dyplomowaną nauczycielką jogi w stylu vinyasa. Vinyasa Joga to sekwencja asan (pozycji jogi), w której łącząc ruch z oddechem płynnie przechodzimy do kolejnych pozycji. W efekcie uzyskujemy efekt tzw. flow, czyli swobodnego płynnego przechodzenia między asanami, trochę tak jakbyśmy przez nie przepływali. Vinyasa może być spokojna, powolna, łagodna (slow flow) lub mocniejsza, dynamiczna. W zależności od doboru pozycji, może być ukierunkowana na wzmacnianie, uelastycznianie lub rozciąganie ciała czy też otwieranie klatki. Możliwości jest sporo. Vinyasa jest bardzo kreatywna. Każde zajęcia wyglądają inaczej dzięki, możliwości komponowania niezliczonych sekwencji asan, oczywiście z zachowaniem zasad bezpieczeństwa i kolejności poszczególnych grup asan (pozycje stojące i równoważne, skłony do przodu, wygięcia do tyłu, skręty i pozycje odwrócone).

Moją miłością jest również Ashtanga Vinyasa Joga, którą praktykuję od ponad 8 lat i stawiam pierwsze kroki na drodze nauczania jej. W odróżnieniu od „zwykłej” vinyasy w Ashtanga Jodze praktykujemy stałą, z góry ustaloną sekwencję asan, które ułożone są w tzw. serie, od najmniej do najbardziej zaawansowanych.

Dzięki praktyce stałej sekwencji asan łatwiej jest przenieść swoją uwagę do wnętrza i uskuteczniać praktykę duchową, czyli rozwijanie świadomości, co jest głównym celem Ashtanga Jogi. Łącząc ruch z oddechem i drishti (punkt koncentracji wzroku) można poczuć wyżej wspomniany flow nieprzerywany instrukcjami nauczyciela, zyskać lekkość, grację i komfort w swojej praktyce asan. Z czasem nasza praktyka staje się bardzo głęboka, ciało zyskuje elastyczność i siłę, oczyszcza się i uzdrawia, a nasza świadomość coraz bardziej się rozszerza. Polecam z serca każdemu tę energetyzującą, głęboką, pełną mocy praktykę.

Zajęcia jogi – co oferuję:

  • regularne zajęcia w Samadhi Joga Kabaty i Wilanów:
    • poniedziałki godz. 20:15 – ashtanga począkująca (Samadhi Joga Wilanów)
    • środy godz. 20:15 – ashtanga ogólna (Samadhi Joga Wilanów)
    • piątki godz. 20:15 – ashtanga począkująca (Samadhi Joga Kabaty)
  • indywidualne lekcje jogi: vinyasa (łagodna, dynamiczna, rozciąganei etc.), przygotowanie do praktyki ashtanga jogi, joga dla kręgosłupa, regeneracyjna,
  • „biznes joga” – joga przy biurku, czyi jak na co dzień zadbać o siebie dzięki “mini jodze” przy biurku,
  • lekcje jogi podczas wyjazdów prywatnych, firmowych etc.

 

Do zobaczenia na macie! 🙂

 

Bibliografia: